Komentarze są wyłączone dla tego posta

Świadectwo Karoliny

Świadectwo Karoliny

Mam na imię Karolina, mam 24 lata i jestem studentką. Na REO bardzo chciałam przyjść, bo tęskniłam za Bogiem i bardzo doskwierała mi pustka, której niczym nie potrafiłam zapełnić, mimo że w życiu wszystko było w zasadzie „w porządku”. Chociaż w gimnazjum i liceum bywałam na oazach, to pojawił się we mnie jakiś bunt i postanowiłam, że sama znajdę najlepszy sposób na swoje życie i nie dam sobie odebrać moich planów. Wybrałam studia, które miały być gwarantem dobrej przyszłości, zaopatrzyć moje lęki a także wyleczyć moje obniżone poczucie własnej wartości. Okazało się oczywiście, że nie tędy droga, że mój sposób na szczęście w życiu nie jest najlepszy, że szukanie coraz to nowych zajęć to jak wrzucanie do studni bez dna i że szukam na oślep. Nie chciałam tak całkiem odchodzić od Boga, czułam że Jego obecność jest niezbędna w życiu, ale siedziałam przy Nim odwrócona plecami, zastępując sobie relację z Nim słuchaniem o Nim, co dawało tylko chwilową poprawę.
O REO dowiedziałam się od przyjaciółki, która odbyła je rok wcześniej. Bardzo się ucieszyłam, że będę mogła wziąć w nich udział. Bardzo ważna była dla mnie jedna z konferencji, na której uświadomiłam sobie, że życie z Bogiem w tle nie wystarcza, że dopiero kiedy odda Mu się swoje życie, wszystko układa się jak powinno. Najważniejsza była jednak modlitwa, samo spędzanie czasu z Bogiem. Często miałam wrażenie, że czytając fragmenty Ewangelii odbijam się od ściany, że niewiele do mnie przemawia, ale równocześnie widziałam jak owocne jest spędzanie z Nim czasu. Odkryłam, że żyjąc z Nim nie tracę swojej wolności, ale ją zyskuję, że to przy Bogu możliwe jest prawdziwe odkrywanie siebie, nie będąc sparaliżowanym przez swoje lęki i zranienia- On to wszystko leczy. Widzę, jak Bóg działa w moim życiu dyskretnie i konsekwentnie- oczyszczając i naprawiając relacje w których jestem. Modlitwa wstawiennicza odbyła się bardzo spokojnie i jestem za to wdzięczna, bo to też mi pokazało, że to nie musi być spektakularne przeżycie, żeby wydarzyło się tyle dobrego. Świadectwo piszę 1,5 miesiąca po REO i jestem wdzięczna, jak mnie prowadzi. Teraz czekam z podekscytowaniem co przyniesie życie. Chwała Panu!

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.